Polski
utratka
2017-06-23 01:38:37
Dzieje i charakterystyka Wokulskiego ( jako romantyk i pozytywista, opinie innych ludzi ).
Odpowiedź
Grabek
2017-06-23 01:49:13

Dzieje Wokulskiego. Stanisław Wokulski pochodził z zubożałej szlacheckiej rodziny, dlatego w młodości pracował  u Hopfera jako subiekt( 1854-1861 r.): „Wokulski był wtedy u Hopfera subiektem i miał już ze dwadzieścia parę lat.“W tym czasie poznaje Rzeckiego i zaprzyjaźnia się z nim (1858) . Pracując  uczy sie by zdać egzamin na uniwersytet. W 1861 r. dostał się do Szkoły Przygotowawczej i wtedy wymówił pracę u Hopfera. Utrzymywał się wtedy z udzielania korepetycji.  Rok później rozpoczął studia w Szkole Głównej. Naukę przerwał biorąc udział w  powstaniu styczniowym (1863), za co został zesłany na Syberię do Irkucka (1864). Po powrocie z zesłana (1870), nie mógł znaleźć pracy , ale dzięki protekcji Rzeckiego zatrudnił się w sklepie Małgorzaty Minclowej. Gdy została ona wdową wziął z nią ślub dla pieniędzy (1871).Po pięciu latach małżeństwa został wdowcem i odziedziczył po żonie majątek. Po zakochaniu sie od pierwszego wejrzenia w Izabeli Łęckiej wyjechał na wojnę do Bułgarii by pomnożyć swój majątek (1877). Po rocznym pobycie wraca i stara sie o względy Łęckiej. Zakłada spółkę do handlu z Rosją (1878). Mając pieniądze dostaje sie „na salony“ arystokracji i często spotyka się z ukochaną. Pomaga też Łęckim finansowo, np. kupując ich kamienicę  (1878). Po wielu staraniach Izabela  przyjmuje jego oświadczyny (1879 kwiecień). Jest to miłość nieszczęśliwa uwięczona zdradą Łęckiej ze Starskim  podczas ich podróży do Krakowa . Zdrada była powodem nieudanej próby samobójczej Wokulskiego. Po tych wydarzeniach Stach sprzedał swój sklep , rozdysponował majatek w testamencie („Testator zapisał: ogromną sumę stu czterdziestu tysięcy rubli Ochockiemu, dwadzieścia pięć tysięcy rs. Rzeckiemu, dwadzieścia tysięcy rs. Helence Stawskiej. Pozostałe zaś pięć tysięcy rs. podzielił między swoją dawną służbę albo biedaków, którzy mieli z nim stosunki. Z tej sumy otrzymali po pięćset rubli: Węgiełek, stolarz z Zasławia, Wysocki, furman z Warszawy, i drugi Wysocki, jego brat, dróżnik ze Skierniewic.") i słuch o nim zaginął. Stanisław Wokulski  jest  bohaterem  powieści Bolesława Prusa „Lalka" posiadającym  cechy zarówno romantyka jak i pozytywisty. Słusznie zauważył jego przyjaciel Szuman, że: „Stopiło się w nim dwu ludzi: romantyk sprzed roku sześćdziesiątego i pozytywista z siedemdziesiątego. To, co dla patrzących jest sprzeczne, w nim samym jest najzupełniej konsekwentne.“        Jako pozytywista Wokulski realizuje hasła pracy organicznej przez otwarcie nowego sklepu czy założenie spółki handlowej, a także hasła pracy u podstaw. Udziela się charytatywnie a także pomaga ubogim. Dobroć Wokulskiego docenia,np. Wysocki, któremu załatwił pracę dróżnika w Skierniewicach,  by był bliżej rodziny czy Marianna, była prostytutka, której pomógł wyjść na prostą. Wokulski nie stroni tez od krytyki polskiej arystokracji, która jest grupą społeczną oderwaną od reszty społeczeństwa. Arystokraci uważają się za ludzi lepszych, są to próżniacy, utrzymują się z procentów od swoich wielkich majątków. Są zepsuci moralnie, żyją w obłudzie, czego dowodem są kwesty na rzecz biednych, organizowane nie ze współczucia dla ich losu, ale po to, aby pokazać się w towarzystwie. Był także zwolennikiem asymilacji Żydów i innych narodowości. Wokulski wspierał naukowców, gdyż sam w przeszłości interesował się praca naukową. Jako młody chłopak pracował u Hopfera i uczył się , najpierw w Szkole Przygotowawczej a później studiując w Szkole Głównej.  Naukę przerwał jego udział w powstaniu styczniowym, a następnie zesłanie na Syberię, skąd wrócił wykształcony. Teraz wspierał Ochockiego , młodego naukowca,  bardzo zdolnego absolwenta dwóch wyższych uczelni.  Wspiera finansowo także profesora Geista, wynalazcę metalu lżejszego od powietrza.         Wspomniany udział bohatera w powstaniu  świadczy o jego patriotyźmie, co jest cechą romantyka.  Jednak najdobitniej o jego romantycznej duszy świadczy jego wielka, od pierwszego wejrzenia, nieszczęśliwa  miłość do Izabeli Łęckiej. Dla niej jedzie do Bułgarii na wojnę, by na handlu pomnożyć swój majątek, a po powrocie szuka wszelkich okazji by zobaczyć Łęcką, „mało pamiętał o sklepie i o swoich książkach, lecz ciągle szukał okazji do widywania panny Izabeli w teatrze, na koncertach lub na odczytach. " Wszystko robił, by się jej przypodobać, nawet opłacił oklaski na występach Rossiniego, którego była wielbicielką. Ponadto ma romantyczne wyobrażenie miłości, idealizując Izabelę, piękną, ale wyniosłą. Takie  podejście  ukierunkowały w nim książki jakie czytywał. Jednak Łęcka bawi się nim, jest on dla niej jedynie kupcem.Przyjmuje jego oświadczyny jedynie ze względów finansowych.  Przypieczętowaniem nieszczęśliwej miłości Wokulskiego była zdrada Izabeli, podczas podróży pociągiem, której był świadkiem. Spontaniczną i emocjonalną reakcją na cierpienie związane z nieszczęśliwą miłością  jest jego samobójcza próba, na szczęście nie udana. Po tym zdarzeniu ogarnęła go apatia i popadł w stan depresji. Stroni  od ludzi, jest człowiekiem osamotnionym i jak romantyczny bohater ma tajemniczy los, znika, udaje się w nikomu nieznanym kierunku i nikt nie wie co się dzieje ze Stachem.           Na podstawie podanych przykładów widać, że nie można jednoznacznie określić czy Stanisław Wokulski jest romantykiem czy pozytywista, gdyzż zaobserwować można w nim cechy typowe dla nieszczęśliwie zakochanego romantyka ale także postawę charakterystyczną dla pozytywisty. Słusznym jest więc stwierdzenie, że „ Stopiło się w nim dwu ludzi“. Wśród ludzi z otoczenia Stanisława Wokulskiego byli tacy, którzy pozytywnie go oceniali ale i tacy, którzy nie mieli o nim  dobrego zdania. Ignacy Rzecki cenił Stacha za jego przedsiębiorczość i dobroć okazywana innym. Byli tez arystokraci, uważający go za porządnego i niezwykłego człowieka. Tak o nim powiedział do Łęckiej Książę: „Szanowna kuzynko, trzymasz w ręku niezwykłego ptaka... Trzymajże go i pieść tak, ażeby wyrósł na pożytek nieszczęśliwemu krajowi..." . Także doceniała go prezesowa Zasławska: „On brylant między mężczyznami.“ Ceniła jego i  uważała, że „Kto z takiej nędzy potrafił wydobyć się, kto bez cienia zarzutu zrobił majątek, wykształcił się tak jak on, ten może nie dbać o opinie salonów." Także uważała go za dobrego kandydata na męża o czym przekonywała Izabelę: „Szczęśliwą będzie kobieta, którą on wybierze za żonę...“ Są tacy u których wzbudza podziw . Np .  „Marszałek przysięgał, że Wokulski musi pochodzić ze starożytnego rodu, a baron, znawca męskiej piękności (po pół dnia spędzał przed lustrem), twierdził, że Wokulski jest - "wcale... wcale..." Hrabia Sanocki zakładał się, że jest to pierwszy rozumny człowiek w kraju - hrabia Liciński głosił, że ten kupiec wzorował się na angielskich przemysłowcach."Źle o Wokulskim wyrażała się Izabela uważając go za dorobkiewicza. Mówiła, że to „  cyniczny brutal, który dorobił się majątku na podejrzanych spekulacjach po to, ażeby kupić sobie reputację u ludzi, a ją, pannę Izabelę Łęcką, u jej ojca!...” Uważała go za nieprzyjemnego, prymitywnego człowieka, traktując jak prostaka, „ pamiętała tylko jego grubo ciosaną figurę, czerwone ręce i szorstkie obejście.” Dla niej  zawsze będzie on jedynie kupcem: „Był to przebiegły i bezczelny kupczyk, który w swoim sklepie pozował na upadłego ministra.”

Dodaj swoją odpowiedź